#OchronaPrzyrody

Podpisz: Ratujmy Mazury

Działaj!

Mieszkańcy Mazur, działający w ramach ruchu „Ratujmy Mazury”, protestowali przeciwko budowie trasy S16 przez serce Krainy Wielkich Jezior Mazurskich podczas odbywającego się w Mikołajkach VI Warmińsko-Mazurskiego Forum Drogowego. Uczestników Forum witały tłumy protestujących mieszkańców Mazur. Rozdawano ulotki, rozmawiano z uczestnikami i przechodniami. Na wieczornej wycieczce statkiem gościom forum towarzyszyły jachty i łodzie „Ratujmy Mazury”, z których mieszkańcy odczytywali swoje postulaty. Niestety byli zagłuszani syreną statku wycieczkowego. – Dokładnie tak traktuje się głosy mieszkańców, mówią protestujący.

Warmińsko Mazurskie Forum Drogowe to cykliczna impreza skupiająca polityków, polskich i zagranicznych ekspertów drogownictwa, a także przedstawicieli Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To jedna z największych imprez branżowych. Tegoroczna edycja odbywa się w Mikołajkach. Nie mogło nas tu nie być. W jednym miejscu są osoby, które zadecydują, czy serce Krainy Wielkich Jezior Mazurskich zostanie na lata przekształcone w gigantyczny plac budowy, a potem trasę dla ponad siedmiu tysięcy tirów na dobę – mówi Jarek z Rynu, jeden z organizatorów akcji.

Protesty w cieniu wyboru wariantu

O tym, że jesteśmy w przededniu rekomendacji wariantu i złożenia wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, mówi się od wielu tygodni. Decyzja o rekomendacji wariantu podobno zapadła. Jedyną rekomendacją GDDKiA powinno być stwierdzenie, że nie ma możliwości budowy drogi ekspresowej S16 przez Krainę Wielkich Jezior Mazurskich. Każdy z obecnie analizowanych trzech wariantów jest zły. Nie przyjmujemy też argumentu, że wykonano wielki wysiłek analizując w przeszłości czterdzieści jeden wariantów poprowadzenia tej drogi, gdyż zamiast szukać rozwiązań alternatywnych, wykraczających poza region, cały czas zastanawiamy się, w którym miejscu przeciąć krainę tysiąca jezior niszcząc bezpowrotnie coś, co istniało tu od tysięcy latmówi Piotr z Ratujmy Mazury. Mieszkańcy zebrali łącznie blisko czterdzieści tysięcy podpisów pod petycją do władz o zmianę przebiegu projektowanej trasy i uwzględnienie opinii społeczności lokalnej. Protest staje się coraz głośniejszy, kto był w tym roku w wakacje na Mazurach nie mógł nie dostrzec setek plakatów, które pojawiły się od Mrągowa po Ełk, gdzie przebiegać ma droga.

Apel mieszkańców do ekspertów i decydentów

Mieszkańcy wystąpili z apelem do uczestników Forum. Proszą w nim o wysiłek ekspertów i szukanie alternatywnych rozwiązań wykraczających poza region – chcą opracowania koncepcji transportu bezpiecznego dla środowiska i lokalnej społeczności Krainy Wielkich Jezior. GDDKiA twierdzi, że korytarz transportowy na północy Polski jest potrzebny. Ale nie mówi jednego, że tranzyt przez Mazury ruszy dopiero jak S16 powstanie. Prognozy kilkukrotnego wzrostu obciążenia tej drogi biorą się właśnie stąd. Miejsce tej drogi jest na południe od Puszczy Piskiej, a nie w sercu Krainy Wielkich Jezior Mazurskich – wyjaśnia Karolina z Mikołajek.

 

Kontakt dla prasy:
kontakt@ratujmymazury.pl